Zdrowo i szczęśliwie przez życie | bluesferajna.eu

Jak dbać o wygląd i o swoje zdrowie? Jak dożyć zdrowej i szczęśliwej starości? Na te i wiele innych pytań odpowiedź poznasz tutaj!

Zaparcia – męcząca dolegliwość

Zaparcia – męcząca dolegliwość


Na kłopoty związane z opróżnianiem jelita grubego cierpi co druga kobieta i co czwarty mężczyzna. Niestety, w większości przypadków sami doprowadziliśmy się do takiego stanu.

Osoba dorosła powinna raz dziennie odwiedzić toaletę. O zaparciu możemy mówić wtedy, gdy: wypróżniamy się mniej niż trzy razy w tygodniu, stolce w jednej czwartej przypadków oddajemy z trudem, są one twarde lub mają wygląd tzw. owczych bobków i często towarzyszy temu uczucie niepełnego wypróżnienia.

Co powoduje męczące zaparcia i kłopoty z wypróżnianiem się? Jakie są nasze najczęstsze zaniedbania?

Poranny pośpiech

Jelito grube najczęściej wykazuje szczyt aktywności rano. Organizm domaga się opróżnienia. Niestety, jest to niezbyt dogodny moment dla większości z nas. Spieszymy się do pracy lub szkoły i hamujemy naturalny odruch organizmu, powstrzymując się od wypróżnienia. Nasz organizm jest zdezorientowany i po pewnym czasie odruch ten zanika. Powstają zaparcia nawykowe, które mogą przejść w przewlekłe.

Nasza rada: Uregulujmy czas oddawania stolca, co rano dłużej przesiadując w toalecie pl.wikipedia.org. Musimy po prostu wstać nieco wcześniej niż zazwyczaj. Zmuszenie naszego organizmu do regularnych wypróżnień ułatwi czasowe przyjmowanie środków przeczyszczających, takich jak herbatka z senesem, Xenna. Odstawiamy je natychmiast, gdy organizm na powrót przyzwyczai się do stałej pory wypróżniania się.

Za mało błonnika

Drugim grzechem, jaki często popełniamy, jest niewłaściwe odżywianie. Jemy za dużo pokarmów cieżko strawnych, tłuszczów zwierzęcych i rafinowanych węglowodanów (biała mąka i cukier), które długo zalegają w żołądku i jelitach, natomiast spożywamy za mało warzyw i owoców.

Najważniejsze jest jednak zapewnienie stałego źródła błonnika. W codziennej diecie znajduje się go od 7-8 gramów. Specjaliści żywieniowcy twierdzą, że powinno go być cztery – pięć razy więcej, czyli 28-45 gramów. Błonnik – niestrawne części produktów roślinnych – działa jak miotła w przewodzie pokarmowym, usuwając z organizmu resztki pokarmowe. Błonnik zwiększa objętość stolca i ułatwia jego przechodzenie przez jelita. Pochłaniając wodę, powoduje zmiękczenie kału i ułatwia wydalenie go.

Nasza rada: Zmieńmy nawyki żywieniowe – zamiast białego pieczywa spożywajmy dużo warzyw (nie gotujemy ich zbyt długo i staramy się jeść je jak najczęściej surowe) oraz świeżych owoców razem ze skórką (o ile mamy pewność, że nie są skażone chemicznie; pamiętajmy także o ich starannym umyciu). Pijmy gęste nektary i soki zawierające przetarte owoce czy warzywa.

Uwaga: Pokarmy zawierające dużo błonnika powinniśmy wprowadzać do organizmu stopniowo, by miał on czas się do nich przyzwyczaić pl.wikipedia.org. Jeżeli uczynimy to gwałtownie, będziemy cierpieli na bóle brzucha i wzdęcia. Otręby i pszeniczne kiełki stosować należy wtedy, gdy zaleci to lekarz.

Największą krzywdę robią sobie osoby, które jedzą w pośpiechu i nieregularnie. Pożywienie jest niedokładnie pogryzione i przeżute, a wówczas nasz organizm nie radzi sobie z procesami trawiennymi. Pokarm zalega w jelitach i nadmiernie fermentuje. e i niezbyt częste, zalegający stolec jest wydalany rzadko i z trudnością.

Nasza rada: Zadbajmy o minimum komfortu dla swojego organizmu – jedzmy posiłki o stałych porach, powoli, starannie żując i nie przejadając się.

Jedną z przyczyn zaparć jest to, że za mało pijemy. Kał jest wówczas twardy i zbity w grudki, gdyż nasz organizm otrzymując za mało płynów, wchłania je z jelita grubego.

Nasza rada: Powinniśmy naszemu organizmowi dostarczyć 2,5-3 litry płynów dziennie. Pijmy zagęszczone, z dużą ilością błonnika soki owocowe i warzywne oraz wodę mineralną – koniecznie niegazowaną.

Prowadzimy coraz bardziej siedzący tryb życia, mało chodzimy. Powoduje to, że nasz system trawienny źle funkcjonuje, podobnie jak pozostałe organy przed.

Nasza rada: Wygospodarujmy sobie czas na stały codzienny spacer. Najlepsze byłoby kupienie psa, który zmuszałby nas do dłuższych przechadzek. Przydałaby się też regularna, niezbyt forsowna gimnastyka. Postarajmy się w weekendy, by nasz wypoczynek był aktywny – znakomita będzie praca na działce, pływanie lub gimnastyka. Przynajmniej na parę godzin zapomnijmy o telewizorze. Na urlopach nie wylegujmy się godzinami bez ruchu na kocu czy leżaku.

Preparaty przeczyszczające zażywane sporadycznie są błogosławieństwem dla naszego organizmu. Zwiększają ilość wody w zawartości jelit, przez co stolec staje się bardziej miękki, a wypróżnienia łatwiejsze. Pamiętajmy jednak, że używane regularnie upośledzają czynności jelit, które się do nich przyzwyczajają i tym samym “rozleniwiają”. Bez stałych i niekiedy coraz większych dawek nie chcą pracować i wydalać resztek pokarmowych.

Nasza rada: Zaufajmy lekarzom i producentom leków. Zażywajmy środki przeczyszczające tylko w odpowiednich ilościach i czasie przez nich polecanym.

Rate this post